Nie było mnie tu od kilku dni, ale nie chcę się o tym tutaj rozpisywać :)
Byłam dzisiaj ze znajomymi na zakupach i szczerze powiedziawszy nie kupiłam zbyt wiele bo zaledwie 4 rzeczy:
- sukienka z croppa (tak z croppa!) za 80 zł
- spodnie z orsay za 70 zł
- pomadka "Baby lips- mint fresh" za 15 zł
- saszetka do szafki o zapachu kwiatu czereśni za 3 zł
Jeżeli masz strasznie suche i popękane usta to nie dawaj tej pomadki na początku dużo, bo uczucie jest wtedy jak przy nałożeniu zbyt dużej ilości błyszczyka powiększającego, szczypie strasznie! Po kilku razach będzie już ok, bo baby lips na prawdę nawilża usta.
Kupiłam taką pomadkę chyba dwa miesiące temu, ale ją zgubiłam. Wczoraj dzięki Dominice (http://niikablog.blogspot.com/) przypomniałam sobie o jej istnieniu :)


to nie wiem, gdzie kupowałaś tą pomadkę, ale ona jest po 10 zł
OdpowiedzUsuńJa ją kupiłam w super pharm, ale poprzednio po jakiejś przecenie też dałam z a nią około 10 zł :)
UsuńŁadne ubrania :)
OdpowiedzUsuńZostałaś nominowana do LBA :)
szczegóły na moim blogu- http://weronikaburdyl.blogspot.com/