środa, 26 lutego 2014

Wiosenny spacerek

Byłam dzisiaj z Oliwką na małym spacerku. Słońce pięknie świeciło, ale było zimno... W każdym bądź razie, nie mogę się doczekać kiedy będziemy chodzili w bluzkach z krótkim rękawem i szortach <3
Teraz kilka zdjęć z dzisiaj:
Modeleczka :*

Mrrr... jaka kocica XD


I kilka zdjęć z wczorajszego pobytu u mnie Patki:








wtorek, 25 lutego 2014

Witam!
Dzisiaj chciałabym poruszyć temat bożyszcza nastolatków, sławnego i mimo wszystko utalentowanego wokalisty- Justina Biebera.
Szczerze powiedziawszy bardzo długo zastanawiałam się czy o tym pisać, bo różni ludzie mają różne poglądy na jego muzykę, zachowanie czy nawet styl.
W tym momencie chcę wyrazić swoją opinię o nim, więc bardzo proszę o nie "hejtowanie" tego co tu napiszę. Chętnie poczytam co Wy o tej całej sprawie myślicie :)
Uważam, że Justin jest gwiazdą, ale też młodym chłopakiem, (okej, wiem, że niedługo kończy bodajże 20 lat, ale myślę, że młodość nie ogranicza się do 18 roku życia) a ten czas rządzi się swoimi prawami. I wiadomo też, że każdy z nas popełnia jakieś błędy czy głupstwa, ale ostatnie skandale związane z jego osobą, według mnie, to już przesada.
Jest on jednak rozpoznawalny na całym świecie i wiele nastolatek i nastolatków, bierze z niego przykład. Ma ludzi od wizerunku i być może było to zamierzone, ale jeżeli nie, to powinni uważać i pilnować go. Oczywiście zgadzam się z tym, że powinien mieć odrobinę prywatności, ale nie powinno to tak wyglądać.

Teraz, jak już wcześniej napisałam, bardzo proszę, abyście wyrazili swoją opinię na ten temat, bo chcę zobaczyć czy tylko ja tak myślę i może zmienić zdanie na ten temat.

niedziela, 23 lutego 2014

Wiosna :)))

Dzisiaj wreszcie poczułam, że wiosna przychodzi wielkimi krokami. Płaszcz i buty zimowe zmieniłam na lekką kurtkę i buty sportowe. Jadąc na trening specjalnie usiadłam w tramwaju po tej bardziej nasłonecznionej stronie, włączyłam piosenki, których słuchałam w wakacje i wróciły wszystkie wspomnienia związane z latem.
Pierwsze zgrupowanie w Ustce i codzienne chodzenie 2 km na strzelnicę, drugie tyle powrotu i kolejne 2,5 km na miasto, wracanie na bosaka w deszczu, wypoczynek na plaży, desery w "lodowej górze" i fajerwerki, po których wróciliśmy koło 00:00.
Wyjazd do Władysławowa, spotkanie po 5 latach z Klaudią, Agatą, Dominiką i Kamilem, dużo baaardzo ciekawych sytuacji, które mnie mało nie przyprawiły o zawał, smażenie się, pływanie, karaoke, wychodzenie o 01:00 do biedronki i wycieczki z Klaudią, zamykanie jej na balkonie i Agata, która udawała, że nic o tym nie wie, a później litując się nad nią przynosiła Klaudii kanapki. No i w końcu 10-cio godzinny powrót pociągiem do ukochanej Warszawy.
W tym roku chcę, aby te wakacje były jeszcze lepsze i żeby było o wiele, wiele więcej wspomnień, o których będę myśleć przez bardzo długi okres czasu.
Wam też tego życzę i mam nadzieję, że każdy będzie zadowolony z atrakcji czekających w lato! :)
Parę fotek z zeszłego roku :* :



czwartek, 20 lutego 2014

Hej :)
Chodzę do 1 kl gimnazjum, ale nie jestem "typowym GIMBUSEM", dlaczego tak uważam?
  • nie lasnuje się na vansy, conversy itp.
  • Nie mam tumblra o "samobójczym" temacie
  • nie hejtuję nikogo
  • nie mam iphona
  • nie biorę acodinu
  • nie mam grzyfffki
  • nie słucham rapu, a przynajmniej RPK
  • żadne JP 100% i te sprawy
  • nie mówię nikomu, że jestem gruba tylko po to żeby się dowartościować
  • nie jaram NIC
Może jest jeszcze wiele rzeczy które mnie różnią od takiego "człowieka", ale najbardziej chciałbym zwrócić uwagę na ten cały rebel, który występuje wśród nastolatków i to, że niby bycie takim trochę emo jest fajne.
Zauważyłam, że jeżeli ktoś się tnie tępą żyletką z temperówki i jest cały czas smutny, obnosi się z tym wręcz, to uważa, że KAŻDY powinien zwrócić na niego uwagę itd. Nie chcę się rozpisywać o sobie, bo ja się akurat pogodziłam z niektórymi sprawami i zachowaniami, widząc, że to było głupie, żałosne i na poziomie właśnie wcześniej wspomnianego "typowego gimbusa".
Druga rzecz: "ćpając" acodin, jarając fajki w szkolnej toalecie (ew. elektryki co jest już szczytem totalnym), mówiąc jacy to "starzy" są nienormalni itp., czuję jakby nikt się nimi nie interesował, nie chcę wnikać w ich sytuację rodzinną, ale widząc to, już niektórzy wiedzą, że nie robią na mnie wrażenia, co mówiłam im w dość dosadny sposób.
Więc... Jedna i myślę najważniejsza rzecz: NIE KAŻDY GIMNAZJALISTA JEST GIMBUSEM! 

niedziela, 16 lutego 2014

Zakupy :)))

Hej, hej... Wracam!
Nie było mnie tu od kilku dni, ale nie chcę się o tym tutaj rozpisywać :)
Byłam dzisiaj ze znajomymi na zakupach i szczerze powiedziawszy nie kupiłam zbyt wiele bo zaledwie 4 rzeczy:
  • sukienka z croppa (tak z croppa!) za 80 zł
  • spodnie z orsay za 70 zł
  • pomadka "Baby lips- mint fresh" za 15 zł
  • saszetka do szafki o zapachu kwiatu czereśni za 3 zł
Co do pomadki:
Jeżeli masz strasznie suche i popękane usta to nie dawaj tej pomadki na początku dużo, bo uczucie jest wtedy jak przy nałożeniu zbyt dużej ilości błyszczyka powiększającego, szczypie strasznie! Po kilku razach będzie już ok, bo baby lips na prawdę nawilża usta.
Kupiłam taką pomadkę chyba dwa miesiące temu, ale ją zgubiłam. Wczoraj dzięki Dominice (http://niikablog.blogspot.com/) przypomniałam sobie o jej istnieniu :)

środa, 12 lutego 2014

Ferie, walentynki, plany...

Cześć, witajcie znowu!

Za dwa dni ferie. Pewnie nie tylko ja się cieszę.

Kurczę! Nie mogę się skupić :C W radiu leci "Fellin' Myself" i powiem Wam, że bardzo, ale to bardzo mi się podoba XD

Wracając do tematu ferii... Dwa tygodnie spokoju od nauki, nauczycieli i znajomych (nie mówię o przyjaciołach).
Ja sama niestety mam zajęte całe te dwa tygodnie. Treningi, treningi, treningi, plus przeczytanie lektury.
Mam nadzieję, że chociaż w weekend uda mi się uciec gdzieś z Patką XD

To już w piątek. Wszystkie pary tylko czekają na to święto... WALENTYNKI!
No właśnie... Wszędzie już się roi od serduszek różu, czerwieni, czekoladek, misiów i prezentów.
Ja osobiście w tym roku obchodzę to święto trochę inaczej, ponieważ nie znalazłam jeszcze tego "wymarzonego księcia na białym koniu"... A tak na serio! Porobię kilka laurek dla najbliższych, lizaki już kupione i spędzimy ten czas razem :)

A ja zapraszam do przesłuchania "Fellin' Myself" :*

poniedziałek, 10 lutego 2014

Właśnie dzisiaj utrwaliłam się w przekonaniu, że nie możemy oceniać nikogo po pozorach, po pierwszym wrażeniu itd.
Na początku roku, wszystko było świetnie, myślałam, że jest to osoba, której można ufać, z którą można się dogadać. Niestety od pewnego czasu te relacje się pogorszyły i to poważnie. Zaczęło się od przykrego incydentu, gdzie główną rolę grała W. i właśnie TA osoba.
Później wszystko się unormowało.
Ostatnio, nawet nie wiem kiedy to się zaczęło, znowu jest źle, bardzo źle.
Wcale się nie dziwię, że nie tylko nauczyciele mają tej osoby dość (bo oni chyba wszystkich uczniów najchętniej by potopili), ale też i równieśnicy.
Jest taki "hop do przodu" co bardzo denerwuje. Jest arogancki (tak, to chłopak), myśli, że wszystko mu wolno, że jest nie wiadomo jakim bogiem i że wszystko mu ujdzie na sucho.
Co z tego, że prowokuje resztę chłopaków do tworzenia chaosu w klasie, ale jak wychowawca przyjdzie to "on przecież nic nie zrobił!".
Naprawdę nie życzę mu źle, ale mam nadzieję, że dla dobra całej klasy jednak go z tej szkoły wyrzucą.
Wiadomo, że każdemu zdarza się coś "odwalić", ale jak jest tak źle, że wychowawca przychodzi i tak się wścieka, krzyczy, że jeszcze go takim nie widziałeś, a ty na następnej lekcji robisz dokładnie to samo co wcześniej, to coś tu jest nie halo...

Podsumowując:
Każdy to zna i może się to zdawać oklepane, ale jak widać na moim przykładzie, przysłowie "Nie ocenia się książki po okładce", nie tyczy się tylko osób, które z pozoru wydają się złe, głupie i inne tego typu rzeczy, ale również osób, które zdają się nam wręcz "idealne".
Jeżeli ktoś to kiedyś przeczyta, to bardzo proszę, abyście nigdy, ale to NIGDY nie popełniali takiego samego błędu, jaki ja popełniłam, w ciągu tych kilku miesięcy, bo może się to źle skończyć dla NAS.


Okej druga sprawa, tycząca się dokładnie tej samej osoby.
Skoro wiecie już, że jest to chłopak, to raczej wiadomo, że zarywa do dziewczyn.
Niby jest wszystko okej, no bo w sumie, kto w tym wieku tego nie robi.
Jest tylko jedno "ale".
Dziewczyna mu się podoba, bo jest ładna. Okeeej, to jeszcze zrozumiem, no ale przepraszam bardzo. Nie jest idealny, nie wygląda jak młody bóg, albo chociaż jak Mario Casas, co świadczy o tym, że nie każdej musi się podobać.
Niestety on twierdzi inaczej.
Sytuacja mająca miejsce w zeszłym lub dwa tygodnie temu:
Podchodzi do J. i pyta się tak prostacko: "To co J., chcesz ze mną chodzić?", a ona odpowiada, z resztą bardzo grzecznie, że nie. Na tym się nie skończyło. Następnego dnia powtórka z rozrywki, ale J. trochę to zdenerwowało, więc odmówiła w dość stanowczy sposób.
Teraz J. jest dosłownie wyśmiewana przez niego, robi jej uwagi, w dodatku zupełnie nie uzasadnione. Traktuje ją jakby była panną lekkich obyczajów, co jest jedną, wielką bzdurą i nie mam pojęcia dlaczego się tak do niej odnosi.
No jednym słowem, dziewczyna ma teraz przerąbane.

Okej. Ostatnie zdanie lub dwa.
Jest to przypadek osoby zadufanej w sobie i mściwej. Nikomu nie życzę spotkania takiej na swojej drodze...

sobota, 8 lutego 2014

Hej, cześć, witajcie!

Hej hej!
Witam wszystkich.
Tych którzy znaleźli się tu z jakiegoś powodu i tych, którzy trafili tu przypadkiem :)
Na dobry początek kilka faktów o mnie, żebyście wiedzieli co to za kolejna idiotka założyła bloga :D

1. Mam na imię Julka
2. W kwietniu kończę 14 lat (tak, wiem... młoda jestem XD)
3. Skoro mam PRAWIE 14 lat to chodzę do 1 gimnazjum
4. Mieszkam w Warszawie
5. Trenuję strzelectwo sportowe
6. Kocham wszystko co jest związane z różnego rodzaju mydłami, solami do kąpieli, musującymi "tabletkami" itp. rzeczami
7. Jestem zarejestrowana chyba na wszystkich portalach XD Facebook, twitter, tumblr, snapchat, ask i jeszcze wiele, wiele innych
8. Mam pokój pomalowany na zielono-żółto-czerwono :D
9. Uczę się hiszpańskiego
10. Kocham czytać <3

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o mnie czy o moich zainteresowaniach odsyłam Was tu: http://ask.fm/brzydka_idiotka