czwartek, 20 lutego 2014

Hej :)
Chodzę do 1 kl gimnazjum, ale nie jestem "typowym GIMBUSEM", dlaczego tak uważam?
  • nie lasnuje się na vansy, conversy itp.
  • Nie mam tumblra o "samobójczym" temacie
  • nie hejtuję nikogo
  • nie mam iphona
  • nie biorę acodinu
  • nie mam grzyfffki
  • nie słucham rapu, a przynajmniej RPK
  • żadne JP 100% i te sprawy
  • nie mówię nikomu, że jestem gruba tylko po to żeby się dowartościować
  • nie jaram NIC
Może jest jeszcze wiele rzeczy które mnie różnią od takiego "człowieka", ale najbardziej chciałbym zwrócić uwagę na ten cały rebel, który występuje wśród nastolatków i to, że niby bycie takim trochę emo jest fajne.
Zauważyłam, że jeżeli ktoś się tnie tępą żyletką z temperówki i jest cały czas smutny, obnosi się z tym wręcz, to uważa, że KAŻDY powinien zwrócić na niego uwagę itd. Nie chcę się rozpisywać o sobie, bo ja się akurat pogodziłam z niektórymi sprawami i zachowaniami, widząc, że to było głupie, żałosne i na poziomie właśnie wcześniej wspomnianego "typowego gimbusa".
Druga rzecz: "ćpając" acodin, jarając fajki w szkolnej toalecie (ew. elektryki co jest już szczytem totalnym), mówiąc jacy to "starzy" są nienormalni itp., czuję jakby nikt się nimi nie interesował, nie chcę wnikać w ich sytuację rodzinną, ale widząc to, już niektórzy wiedzą, że nie robią na mnie wrażenia, co mówiłam im w dość dosadny sposób.
Więc... Jedna i myślę najważniejsza rzecz: NIE KAŻDY GIMNAZJALISTA JEST GIMBUSEM! 

1 komentarz:

  1. Oo, bardzo ciekawe.
    Tyle lansu na to, że ma się ip,converse itd.
    Pozdrawiam, olaani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń